08 Kwi 2014

Waluga

Ożył tramwaj, który sfotografował Jurek Waluga. Proszę przyjść do BWA Galerii  Sztuki  (planetarium) na wystawę „Ikony i ślady. Nasz Olsztyn” by przekonać się o tym samemu.

Należy stanąć przed tą wielkoformatową fotografią i wsłuchać się w odgłosy Olsztyna sprzed pół wieku. Bowiem jest to wystawa dźwiękowa. Ekspozycji towarzyszą odgłosy miasta nagrane przez reporterów olsztyńskiego Radia w centrum miasta w połowie lat 60. Słychać śmiejące się dzieci, stukot końskich kopyt, warkot motocykla, trąbienie samochodów oraz dzwonek i trzask zamykanych drzwi tramwaju właśnie.

Jak wspomina Jurek Waluga był pewien dzień kończącego się lata 1965 roku, gdy wyszedł on na miasto ze swoim enerdowskim aparatem.

Uwiecznił wagonik tramwaju pnący się ulicą Grunwaldzką, tuż po wyjeździe z mostu Jana. Tramwaj nr 1 jadący nad Jeziora Długie. Na fotografii z lewej strony, widoczna jest kamienica przy ul. Grunwaldzkiej, gdzie pod nr 3 mieści się obecnie znany antykwariat „Silva Rerum” Zbigniewa Galona.

Jerzy Waluga jest rodowitym warszawiakiem, z wykształcenia rybakiem, po Wydziale Rybackim Wyższej Szkoły Rolniczej w Olsztynie, wieloletnim pracownikiem olsztyńskiego Instytutu Rybactwa Śródlądowego. Autorem ponad 100 tysięcy fotografii naszego miasta, wśród których są zdjęcia  ostatnich tramwajów .

Uważni czytelnicy mojego bloga pamiętają, że zachwyciłem się tą fotografią, gdy pewnego dnia ujrzałem ją w oknie wystawowym winiarni na Starym Mieście. Po jakimś czasie poznałem Jurka. Przy gruzińskim  winie opowiedział mi historię zdjęcia.

Zachwycam się idealną kompozycją obrazu. Jeżeli poprowadzimy linie od rogów fotografii to na skrzyżowaniu przekątnych znajdą się pasażerowie tramwaju. Kompozycyjnie to „złoty strzał”.

Zdjęcie zapisuje modę lat 60. Dbałość o strój. Daje wgląd w czas miniony. Wystarczy w tę fotografię … wejść.

 

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.