14 Sie 2011

Brak dobrych wiadomości wprost rzuca się w oczy – napisano w jednej z brytyjskich gazet. Ale w powodzi złych wieści zawsze można znaleźć coś pocieszającego.

Niedawno uświadomiłem sobie, że to Giacometti patrzy na nas z franka. Zobaczyłem w internecie wachlarz szwajcarskich stówek. Było to na marginesie wiadomości z giełdy. Pomyślałem sobie, że to niespodziewana promocja twórczości słynnego, ale bardzo elitarnego artysty.

„Idący człowiek” na stówce

Alberto Giacometti patrzy na nas z  banknotu 100 frankowego. Na awersie jest portret Giacomettiego, a na rewersie wrzecionowata postać  „Idącego człowieka”. Artysta wykonał sześć wariantów tej rzeźby, a pierwszą wersję „Idącego” w ubiegłym roku na aukcji w Londynie anonimowy nabywca kupił za 65 milionów funtów.  Z tego co wiem jest to, jak dotąd, w dziejach rynku sztuki najdrożej sprzedana praca na aukcji. Tylko podziwiać  Szwajcarów, że wybrali trafnie tak bezcenne dzieło na 100 frankowy banknot.

Giacometti zmarł w 1966 roku. Wiadomo o nim, że bał się spać po ciemku, utykał na jedną nogę, odkąd prowadząca po pijanemu Amerykanka najechała na niego autem i zmiażdżyła mu stopę, nałogowo palił papierosy i od nich pewnie zmarł.

Jego dieta też nie była nadzwyczajna.  Jak wspomina Ernst Scheidegger, współpracownik słynnej paryskiej agencji fotograficznej Magnum, autor fotografii rzeźbiarza wykorzystanej na banknocie, Giacometti rano wypijał kawę, późnym popołudniem jadł to, co nazywał obiadem, a co składało się z jajka i pieczywa, do tego wypijał kieliszek wina, kilka filiżanek kawy i oczywiście wypalał papierosy.

Pracował  w swojej paryskiej pracowni do godziny  11 w nocy, potem szedł do kawiarni  „Le Dome”  by… czytać . Tam wypijał morze kawy. Potem szedł do lokalu obok, do słynnej „La Coupole”,  gdzie zamawiał prawdziwy obiad.

Potomek włoskich cukierników

Alberto Giacometti urodził się w 1901 roku w Borgonovo w Alpach Szwajcarskich. Na polskiej stówce, jakbyśmy dalej byli monarchią, jest  król , a Szwajcarzy mają dwudziestowiecznego rzeźbiarza- górala. To tak jakby z naszej stuzłotówki uśmiechał się Witkacy. Albo ktoś inny , kto wniósł wielki wkład w światową naukę i kulturę w XX wieku.

Rówieśnikiem Giacomettiego był  na przykład Alfred Tarski, który urodził się w 1901 roku w Warszawie. Tarski, zaprzyjaźniony z Witkacym, to jeden z największych logików w historii. Uważany jest za „człowieka, który zdefiniował prawdę”. To byłby dobry bohater na naszą stówkę.

Giacometti przyszedł na świat na terenie kantonu Gryzonia, w alpejskiej dolinie Bregalia, gdzie mówi się dialektem języka włoskiego. Mieszkańcy Bregalii są protestantami od 1529 roku. W czasach kontrreformacji i później udzielali schronienia przebywającym z Włoch protestantom. Przodkowie Giacomettich przybyli w tamte strony z Włoch środkowych. Od pokoleń zajmowali się hotelarstwem i cukiernictwem. Wędrowali zresztą po całej Europie. Pradziad rzeźbiarza zaprzęgiem ciągnionym przez woły miał dotrzeć nawet aż do Polski.

Bregalijczycy mieli sławę dobrych cukierników. Głównie pracowali w Wenecji. Prawdopodobnie również w Warszawie. Gdyby pradziad Giacomettiego zagrzał miejsca w Polsce, może Alberto patrzył na nas ze stówki , kto wie?

Pisząc ten tekst korzystałem z „ Kwartalnika Artystycznego Kujaw i Pomorza” nr 2-3/2003, poświęconego w całości Giacomettiemu. Polecam!

 

3 komentarze »

  1. szkoda ze nie mam zadnej rzezby Giacomettiego – taka ladna gieldowa cena, ho ho

    Komentarz by Dyl S. — 14 sierpnia 2011 @ 20:11

  2. choć zaczęło się „braku dobrych wiadomości”, przepysznie sobie poczytałam, dzięki i pozdrawiam 🙂

    Komentarz by Bożenia — 17 sierpnia 2011 @ 5:08

  3. Thank you for some other great post. Where else may just anybody get
    that type of information in such an ideal method of writing?

    I’ve a presentation next week, and I am at the search for such
    information.

    Also visit my weblog :: chandelier juif 8 branches

    Komentarz by chandelier juif 8 branches — 13 stycznia 2014 @ 6:06

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.