07 Gru 2015

Janusz Połom, mój szkolny kolega z III Liceum Ogólnokształcącego, profesor na Wydziale Sztuki UWM otrzymał nagrodę im. Hieronima Skurpskiego za dokonania w dziedzinie filmu i fotografii. W laudacji na cześć laureata wspomniałem o Jerzym Klikowiczu, naszym panu od przyrody. Ten utalentowany nauczyciel, gdy chodziliśmy do liceum, zrealizował film na lekcji biologii, taką filmową lekcję poglądową. Janusz dziękując za nagrodę wśród powinności artysty wymienił troskę o najbliższy pejzaż. Choć ceni sztukę wysublimowaną, to jednak spostrzega, że życie w harmonijnej przestrzeni jest najważniejsze.

Najlepsi

Pozostając w szkolnym kręgu: poznałem wnuczkę mojego wychowawcy i nauczyciela z podstawówki nr 5 na Zatorzu. Miało to miejsce na uroczystości wręczenia dyplomów ukończenia studiów absolwentom Wydziału Sztuki. Dwójka z nich: Vanessa Kurmin i Mateusz Cwaliński otrzymała nagrody dziekana za najlepsze dyplomy w roku akademickim 2014/2015. ( Tu na zdjęciu Zbyszka Urbalewicza).

Mgr Vanessa Kurmin to właśnie wnuczka mojego nauczyciela. Otrzymała nagrodę za cykl rzeźb, które wykonała pod kierunkiem dr. Izydora Borysa w Instytucie Sztuk Pięknych. Swoją pracą nawiązuje do ostatnich dni Pompei. Vanessa urodziła się we Włoszech. Pomysł na dyplom narodził się, gdy jako uczestniczka programu wymiany studentów Erazmus wyjechała na Sycylię. Zainspirowały ją odlewy ciał, które zobaczyła w ruinach Pompejów zniszczonych w starożytności przez wybuch Wezuwiusza.

O Mateuszu Cwalińskim, studiującym w Instytucie Muzyki, pisałem już w tym miejscu. Pamiętacie nazwę zespołu „ŻelipapĄ”? Słuchałem dyplomowej prezentacji tego zespołu (licencjat) w maju tego roku. Mateusz grał na akordeonie utwory słynnych mistrzów tang, Francuza Richarda Galliano i Argentyńczyka Astora Piazzolli. Lubię nie tylko słuchać Mateusza , ale patrzeć jak gra.

 

2 komentarze »

  1. no tak, przyjaznie z liceum sa najtrwalsze i jest to bardzo mile stwierdzenie, chyba wspolne dojrzewanie umacnia te relacje – pozdrawiam juz swiatecznie !!!!

    Komentarz by Dyl S. — 11 grudnia 2015 @ 10:03

  2. Myślę, że w przyjaciołach z czasów młodości rozpoznajemy samych siebie – również pozdrawiam świątecznie z Warmii.

    Komentarz by Marek — 11 grudnia 2015 @ 12:06

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.