22 Cze 2009

Bardzo lubię Aleksandra Wołosa jako artystę i człowieka. Jest skromny i życzliwy ludziom. Pamiętam i cenię jego karykatury. Lubię rysunkowe portrety, w których artysta chwyta podobieństwo przedstawianych postaci. Od kilku lat zajmuje się z ogromnym powodzeniem pastelem. To bardzo trudna technika. Połączył w niej cechy charakteru i umiejętności malarskie.

Aleksander Wołos swoimi pastelami uśmiecha się do nas. Wystarczy spojrzeć na jego „Pomnik żaby” z parku nad Łyną czy wędkarza znad jeziora Długiego. Jeśli ktoś zestresowany uważnie przyjrzy się tym pracom, zły nastrój zaraz pryśnie. Polecam szczególnie pastele przedstawiające drzewa z olsztyńskich parków. Wołos rysuje je zakochane w sobie i przytulające się do siebie. W portretowaniu drzew Wołos jest niezrównany. Aleksandrowi wpadł w oko taki okaz znad Łyny, który zatytułował „Drzewo znad Niagary”. W tej pracy artysta udowadnia swoje mistrzostwo: rzeczywistość jest tu tylko punktem wyjścia do abstrakcyjnej formy. Kiedy podzieliłem się tym spostrzeżeniem z Alkiem, wcale się nie zdziwił tylko powiedział skromnie: — Abstrakcji nie trzeba wymyślać, ona tkwi w przyrodzie…

Niagara

Wołos jest kronikarzem Olsztyna. Utrwala widoki, których już nie ma, jak ten w perspektywie Alei Piłsudskiego z katedrą w tle, teraz zasłoniętą centrum handlowym. Artysta proponuje też nowe punkty widzenia: na amfiteatr wypełniony kolorowym tłumem, z wyglądającą zza drzew sylwetą kościoła ewangelickiego czy Dom Gazety Olsztyńskiej ujęty od strony ulicy Nowowiejskiego. Wystawa pasteli Wołosa z cyklu „Mój Olsztyn” miała miejsce w galerii Rynek. Może warto przedłużyć jej żywot w powszechnie dostępnych reprodukcjach, w albumie, w pocztówkach ?

5 komentarzy »

  1. Z prawdziwą przyjemnością zmontowałem filmik z portretów autorstwa Aleksandra Wołosa.

    Komentarz by Horacy67 — 8 lipca 2009 @ 18:20

  2. a gdzie ten filmik mozna zobaczyc, z przyjemnoscia?

    Komentarz by Dyl S. — 10 lipca 2009 @ 20:10

  3. Drogi Dylu S. zajrzyj na Horacy67 tam znajdziesz filmik z portretów autorstwa Aleksandra Wołosa.

    Komentarz by Marek — 13 lipca 2009 @ 11:26

  4. obejrzalem – niezle, niezle

    Komentarz by Dyl S. — 14 lipca 2009 @ 16:11

  5. Do dzisiaj przechowuję jak relikwię folder ówczesnego doktora Aleksandra Wołosa z dedykacją: „Duszy artystycznej – Dusza artystyczna”. Wspaniały artysta, wspaniały skromny człowiek. Teraz znalazłem się obok Niego w Antologii Satyry Warmii i Mazur Braci Rojków. Jestem z tego dumny!
    Grzegorz Lewkowicz – były student Kortowa

    Komentarz by Grzegorz Lewkowicz — 24 maja 2012 @ 22:55

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.