04 Maj 2011

Przeczytałem na portalu kaliningrad.ru, że na tamtejszym uniwersytecie im. Immanuela Kanta przygotowują się do otwarcia atomistki. Potrzebni są specjaliści, którzy będą pracować w budowanej w obwodzie kaliningradzkim elektrowni jądrowej. Tymczasem od września uniwersytet rozpoczyna nabór na inną specjalność – planowanie przestrzenne. Ten nowy kierunek to efekt współpracy z Gdańskiem i Olsztynem. Rosjanie działają z rozmachem i szybko się uczą.

Szukając na portalu kaliningrad.ru czegoś, czego nie ma w Olsztynie znalazłem warsztaty teatralne dla dorosłych w cenie ponad 10 zł za godzinę. Cztery lekcje po trzy godziny na miesiąc. Prowadzą je aktorzy z miejscowego teatru. Przedsięwzięcie nazywa się Theatre Project Evolution. Po odbyciu całego kilkumiesięcznego kursu  niekoniecznie można zostać aktorem, choć kto wie, ale staniemy się bardziej otwarci, towarzyscy i uśmiechnięci. Taki jest cel tych zajęć.

Kiedy rozmawiałem w marcu z aktywistką polonijną z Kaliningradu poprosiła mnie o jakąś książkę o dobrych manierach. Widziała potrzebę zorganizowania zajęć z tej dziedziny. Tymczasem jedno z kaliningradzkich biur podróży zaprasza na ekskluzywne zakupy do Krakowa, Warszawy, Gdańska i Łodzi. Zachęca markami polskich kosmetyków i polskim designem. Widać z tego że Rosjanie cenią nasze maniery, kosmetyki i design.

Młodzi kaliningradczycy podobnie, jak olsztyńska Borussia, szukają energii w  historii regionu. W muzeum w Kaliningradzie można już odbyć wirtualną podróż po uliczkach starego Królewcu, a potem zobaczyć rzeczy używane przez mieszkańców miasta nad Pregołą w pierwszej połowie XX wieku.

Olsztyn po wojnie budowany był jako zastępstwo Królewca. Dzisiaj mamy większą szanse niż kiedykolwiek zbliżyć się do siebie. Z większą werwą powinniśmy wymieniać się kulturą.

Ostatnio byłem w sali kopernikańskiej olsztyńskiego zamku  na koncercie „Wileńskie klimaty” (na zdjęciu). Punktem wyjścia koncertu były wiersze Czesława Miłosza o Wilnie. Zagrali razem Arkadi Gotesman z Wilna i Przemysław Knopik z Warszawy na instrumentach perkusyjnych oraz z Olsztyna: Dominik Jastrzębski na klarnecie, i inicjator całego przedsięwzięcia, Aron Blum na gitarze basowej. Wspólnie stworzyli piękną kulę energii. Może warto się nią podzielić z Kaliningradem?

52 komentarze »

  1. スマホで読める電子コミックは、専用のコミックビューワーで見るので動きなどの機能もあって、ドキドキして読むことができます。

    Komentarz by 善悪の屑 — 4 czerwca 2016 @ 11:03

  2. Fastidious answer back in return of this question with solid arguments and describing everything regarding that.

    Komentarz by worldcommuter — 5 czerwca 2016 @ 2:22

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.