15 Maj 2009

Paul Valery „Degas, taniec, rysunek”. Dlaczego sięgnąłem po tę cieniutką książeczkę? Szukałem wytchnienienia po całym dniu. I tam znalazłem te słowa o tradycji.

Degas_taniec_rysunek

„Podjąć tradycję, nawiązywać do tradycji” to określenia sztuczne — pisze Valery. Tradycja musi być nieuświadomiona i nie znosi przerw. Może na przykład tkwić w języku. 
W końcu IX wieku u ujścia Wisły zjawił się anglosaski podróżk Wulfstan. Po powrocie do domu złożył królowi Anglii, Alfredowi, relację z tego, co zobaczył. Podróżnik powiedział królowi, że miejscowe plemiona pruskie „posiadają taką umiejętność, że potrafią wytwarzać zimno”. Wulfstan twierdził, że Prusowie zamrażają wodę (i chłodzą piwo) obojętnie czy to zimą czy latem. 
Prusowie nie znali żadnych magicznych ziół ani zaklęć sprowadzających zimno. Po prostu umieli przechowywać lód, który wyrąbywali zimą z licznych w naszej krainie jezior. Dziś już tylko bardzo starzy ludzie potrafią wskazać miejsca, gdzie stały nad jeziorami szopy, w których jeszcze do połowy ubiegłego wieku przechowywano w trocinach bryły lodu. Po Wulstanie wzdłuż Wisły ruszyli kupcy, a po nich, jak to zwykłe bywa, rycerze. Kupcy szukali tutaj drzewa na statki. Pamiątką po tych wizytach jest w języku angielskim słowo „spruce” [sprus] czyli świerk, a więc drzewo z Prus.

Jaka może być pointa? W ubiegłym roku opisałem historię pana Benedicta Kolczyńskiego, wykładowcy angielskiego w Kolegium Nauczycielskim w Szczytnie. Pracuje tam z żoną Martą, olsztynianką. Poznał ją w Anglii. Pan Benedickt przywiózł do Olsztyna z Anglii mundur swego ojca — pilota Dywizjonu 317. W jego olsztyńskim domu widziałem pocztówki jakie jego prababcia Frances wysłała na początku ubiegłego wieku z Natalu w Południowej Afryce pod …Królewiec. Tam, jej córka Margaret czyli babcia mojego rozmówcy, była guwernantką. Tak było wtedy przyjęte, że młode Brytyjki zdobywały doświadczenie w Europie, pracując jako nauczycielki angielskiego i guwernantki. Analogicznie teraz postępują młode Polki. Babcia prawdopodobnie mówiła panu Benedictowi po raz pierwszy o śniegu, który widziała w Prusach Wschodnich. Pytałem go o śnieg ponieważ urodził się w Durbanie w Południowej Afryce.

2 komentarze »

  1. witam
    Szukam tej książki Degas taniec i grafika od roku i nigdzie jej nie ma.
    Czy Pan posiada tę kasiążkę, czy można ja odkupić bądż wypożyczyć?
    pozdrawiam jaga Świtka

    Komentarz by Jaga — 30 listopada 2012 @ 21:57

  2. Książka jest moją własnością. Ale sądzę że jest dostępna w większych bibliotekach. Proszę poszukać w antykwariatach. Gdyby Pani nie znalazła , proszę dać znać.

    Komentarz by Marek Barański — 14 maja 2013 @ 13:39

RSS feed for comments on this post. TrackBack URL

Leave a comment

Blog Marka Barańskiego

Powered by WordPress
Designed by Edytor Sp z o.o.